Szlak drewnianych kościołów i cerkwi

Europa, Polska, Tu byłem

Drewniana Małopolska

W tym wpisie zabieram Was w moje strony, na południe Polski, gdzie jest wiele interesujących miejsc do odwiedzenia.
Głupio się przyznać, ale mieszkając całe życie w Małopolsce, w najbliższym sąsiedztwie drewnianych kościółków, jakoś nigdy nie miałem okazji przyjrzeć się im bliżej. Całe szczęście, któregoś jesiennego weekendu to się zmieniło. I muszę przyznać, że są one niesamowite i bardzo interesujące.

Pożegnanie Rumunii z Bukowiną w tle

Europa, Rumunia, Tu byłem

To będzie jeden z ostatnich wpisów o Rumunii, już za niedługo znowu przeniesiemy się do Iranu. Teraz czas na krótkie podsumowanie wyjazdu, a przy okazji napiszę trochę o Bukowinie, którą odwiedziłem ostatniego dnia podróży.

Region Bukowiny jest najmniejszym regionem Rumunii, mimo to należy do najciekawszych w całym kraju. Przejechanie autem wzdłuż i wszerz nie zajmie nam więcej niż 4 godziny. Resztę dnia możemy więc pozostawić na zwiedzanie. A muszę przyznać, że jest tu sporo atrakcji.

Wybrzeże Rumunii

Europa, Rumunia, Tu byłem

Wreszcie znalazłem trochę czasu na nowy wpis.

Tym razem będzie o Dobrudży – regionie o najbardziej orientalnym klimacie w całej Rumunii. Pewnie niewielu z Was słyszało o Dobrudży, o jej atrakcjach, o pięknych, czystych plażach, o ciszy i spokoju, które możemy tam spotkać.
Przyznam, że wcześniej nie znałem tego rejonu, nie wiedziałem czego mogę się spodziewać po miejscach, które przewodnik zachwalał.
Okazało się, że nie jest tak źle.

Zatem ruszajmy w drogę.

Transylwania w 4 dni

Europa, Rumunia, Tu byłem

Planując dłuższą podróż i chcąc zobaczyć jak najwięcej, często nie będziemy mieli wiele czasu na każde z miejsc, które odwiedzamy. Ja robię tak, że jak jadę pierwszy raz do danego kraju, to staram się zobaczyć jak najwięcej w jak najkrótszym czasie.
Mam wtedy ogólny obraz kraju. Potem będąc drugi raz wiem, gdzie warto się zatrzymać na dłużej a co ominąć. Sprawdziło mi się to już wiele razy w różnych zakątkach świata. Inna sprawa, że taki wyjazd to nie wyścigi, więc na odpoczynek też musi być czas.
Dziś pokażę wam jak zwiedzić Transylwanię w 4 dni.